9. lipca odbyło się drugie w tym roku spotkanie z cyklu „Poranki w Parku” i tym razem hala sportowa przy Aleja broni została opanowana przez Warmińskie Straszydła.
Babojędza wprowadziła dzieci w świat legend opowiadając o demonicznych postaciach z dawnych wierzeń ludowych. W ten sposób dzieci poznały złośliwego Gieracha, psotnego Diabła, Czarownicę oraz przynoszącego szczęście domostwu Kłobuka.
Choć początkowo na twarzach najmłodszych rysowała się niepewność, to jednak szybko udało się przełamać lody, a pozytywna atmosfera zagościła w hali wraz z rozpoczęciem pierwszej zabawy. Nie było strasznie, lecz wesoło i z humorem. Dzieci przeskakiwały długą skakankę, latały na miotłach i z wielkim entuzjazmem uczestniczyły we wszystkich aktywnościach.
Po energetycznych harcach przyszedł czas na warsztaty, w trakcie których zostały wyczarowane prawdziwe cuda. Ptaki z ekosianka z dumą prezentowały błyszczące kokardki oraz lśniły kolorowymi piórami. A potem… wraz z najmłodszymi „odleciały” do swoich nowych domów.
Ten Poranek przełamał wszystkie strachy. A co będzie za tydzień? Przyjdźcie i przekonajcie się sami!
Czekamy na Was w każdy czwartek o godzinie 10:00. Do zobaczenia!






















































































